Z nakazem zapłaty pilnie udaj się do prawnika.
Jeśli w odebranej korespondencji zauważyłeś przesyłkę nadaną do ciebie z sądu, samo w sobie nie jest to jeszcze powodem do zmartwień. Sąd mógł wezwać cię na świadka (w procesie cywilnym lub karnym), w charakterze uczestnika (w postępowaniu cywilnym) lub też zawiadomić w sprawie znanego ci postępowania sądowego. Pytanie jednak, co zrobić w przypadku, gdy po otwarciu koperty znajdzie się w niej wydany przez sąd nakaz zapłaty? Przede wszystkim – nie można sprawy zbagatelizować.
Istotne jest, czy otrzymany nakaz wydany został w postępowaniu nakazowym czy postępowaniu upominawczym. Możliwe jest też, że nakaz wydany został w tzw. EPU – elektronicznym postępowaniu upominawczym. Wskazane tryby postępowania różnią się nie tylko przesłankami wydania nakazu, ale przede wszystkim dostępnymi pozwanemu środkami ochrony prawnej. W zależności od sytuacji będzie to albo sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym (lub EPU) albo też zarzuty do nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym.
Wraz z nakazem zapłaty pozwany otrzymuje w korespondencji sądowej pozew (nierzadko pisany przez adwokata lub radcę prawnego), w oparciu o który sąd wydał nakaz zapłaty. To właśnie z powołanych w nim okoliczności wynika roszczenie, którego zapłaty nakazuje sąd w nakazie. Pozwanemu zostaje też wyznaczony termin 14 dni na wniesienie środka ochrony prawnej.
W wielu przypadkach dochodzone roszczenie jest nienależne lub można bronić się innego rodzaju zarzutami. Nierzadko nawet krótka konsultacja z radcą prawnym wystarczy, by uzyskać niezbędne informacje i poradę, która umożliwi wygranie sprawy. Warto wiedzieć, że w Katowicach działa naprawdę wiele kancelarii radcowskich, a w dobie otwartych zawodów prawniczych skorzystanie z usług prawnika niekoniecznie oznaczać musi znaczny wydatek.
Hi, this is a comment.
To delete a comment, just log in and view the post's comments. There you will have the option to edit or delete them.